Niemiecki przykład praworządności i porządku

Niemiecki przykład praworządności i porządku

Często słychać w naszym kraju głosy krytyki, które mówią o wielu trudnościach jakie ma przed sobą młody przedsiębiorca, chcący otworzyć w naszym kraju firmę. Nie ma u nas takiego miejsca jak jedno okienko w urzędach skarbowych, które miało bardzo uprościć procedury powoływania do życia nowych firm. Podatki i koszty prowadzenia własnej firmy są z roku na rok coraz wyższe i wzrost gospodarczy naszej gospodarki z trudem rekompensuje te utracone dla przedsiębiorców pieniądze. Prawda jak zawsze leży gdzieś po środku. Zależy jaki kraj weźmiemy jako punkt wyjścia. Przykładem są Niemcy, które stawia się za przykład porządku panującego w przepisach i gospodarce. Niemiecka praworządność ułatwia życie i otwarcie tam własnej firmy wiąże się z wizytą w jednym miejscu na czas około godziny. Taka jest właśnie idea powołania jednego okienka, w którym dokona się z pomocą pracującego tam urzędnika wszelkich procedur i czynności, bez konieczności biegania po kilku urzędach i instytucjach. Niemieckie urzędy nastawione są frontem do petenta, co wynika z faktu, ze są one rozliczane corocznie ze swojej działalności. Taki raport jest następnie przedstawiany do wglądu posłom Parlamentu. Mają oni prawo do poproszenia szefów takich instytucji o złożenie wyjaśnień w interesujących posłów sprawach. Skutek jest taki, że niemiecki urzędnik ma pojęcie, że można go w każdej chwili usunąć ze stanowiska i jest obserwowany. Biorąc jako punkt wyjścia naszych zachodnich sąsiadów, rzeczywiście można powiedzieć, że w naszym kraju panuje pod tym względem zacofanie i to wieloletnie.

Both comments and pings are currently closed.